Wiele osób ma problemy finansowe spowodowane przez zaciąganie kredytów. Może się zdarzyć, że nawet zupełnie dla nas nierealny scenariusz niestety staje się rzeczywistością. Podjęte decyzje niestety mogą mieć dalekosiężne skutki. Bardzo często zaważają na jakości życie kredytobiorców.

Doradca finansowy – czy zawsze dobrze doradzi klientowi?

Podejmując decyzje o zaciągnięciu kredytu, bardzo często radzimy się doradcy finansowego. Ofert bankowych na rynku jest bardzo dużo, Można skorzystać z usług doradcy finansowego albo porównać je korzystając z serwisów internetowych. Osoba ta już od samego początku pomaga nam podczas całej procedury a później też pomaga nam przy dalszej obsłudze kredytu. Potrzebna jest tu osoba z dużym doświadczeniem. Dobry doradca to przede wszystkim taki, który przygotuje ofertę odpowiednią dla portfela swojego klienta i będzie dostosowana do jego realnych możliwości. Wyjaśni, w razie potrzeby, wszelkie wątpliwości. Będzie również do dyspozycji po podpisaniu już umowy kredytowej. Oczywiście żaden doradca nie jest w stanie zastąpić nam osobistego strażnika naszych finansów. Przede wszystkim klient sam dla siebie powinien być pierwszym i najważniejszym doradcą, bo w końcu sam doskonale zna najlepiej swoją sytuację finansową. Doradców profesjonalnych – z banków można traktować jako dodatkowe źródło informacji. Warto oczywiście wysłuchać tego co maja do powiedzenia i wyciągnąć z tego wnioski.

Porównywanie ofert

Kredyty zaciągane są przede wszystkim w konkretnym celu: zakup samochodu, remont mieszkania czy nawet na wakacje. Kredytów ogólnie nie należy się bać ale mądrze podchodzić i z rozsądkiem. Decydując się już na kredyt należy dobrze przeanalizować oferty przedstawiane przez banki. Można zwróć się z tym do doradcy finansowego. Dobrze by było zapytać o zdanie przynajmniej dwóch. Głównym kryterium przy wyborze kredytu powinna być wysokość miesięcznej raty. Nie powinna ona stanowić dużego obciążenia dla budżetu domowego. Rata kredytu składa się z kapitału, odsetek, ubezpieczenie. Do tego należy doliczyć prowizję, jaka bank pobiera za udzielenie kredytu. Do tego tez dochodzą wszelkie opłaty za prowadzenie konta czy też za kartę.